Zakazu wstępu do lasu w tym nadleśnictwie jeszcze nie wprowadzono. Nadleśniczy ma nadzieję, że jeżeli spacerujący po lesie zobaczą ogień - od razu powiadomią służby. Jego zdaniem wprowadzenie zakazu w tym momencie wiązałoby się z mniejszą kontrolą terenu właśnie przez spacerujących.
Jak dodaje nadleśniczy Zbysław Ryszewski - wprowadzenie zakazu wstępu do lasu będzie ostatecznością. Nadzieja w deszczach, które przechodzą przez Wielkopolskę.