W ubiegłym tygodniu funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego czekając na jednym z konińskich skrzyżowań na zmianę świateł zauważyli auto, które pędziło z nadmierną prędkością. Natychmiast ruszyli w pościg za domniemanym piratem.
Okazało się, że kierowca miał bardzo ważny powód do pośpiechu. Jego pasażerką była kobieta w zaawansowanej ciąży, a właściwie niemal na początku porodu. Inspektorzy włączyli sygnały i pilotując auto z przyszłą mamą ułatwili rodzącej szybkie i bezpieczne dotarcie do szpitala.
Kobieta jeszcze tego samego dnia kobieta urodziła zdrowego syna.
Sławomir Zasadzki