Bukowińskie Spotkania po raz 25
Agnieszka K. przyznała się do winy. Sąd zastosował nadzwyczajne złagodzenie kary. Biegli stwierdzili, że kobieta nie ma zaburzeń, nie jest pedofilem. Adwokat oskarżonej mecenas Michał Gajda uznał wyrok za sprawiedliwy. - To jest sprawa, które wykracza poza regulacje kodeksowe - skomentował.
Występujący w roli pokrzywdzonego Patryk nie chciał komentować wyroku. Wiadomo tylko, że nadal utrzymuje dobre relacje ze swoją nauczycielką. Razem chodzą na spacery z dzieckiem.
Prokurator Katarzyna Socha nie wie jeszcze czy w tej sprawie będzie apelacja. - Poczekamy na pisemne uzasadnienie wyroku i wtedy podejmiemy decyzję - powiedziała.
Poza karą więzienia w zawieszeniu sąd zakazał nauczycielce wykonywania zawodu przez trzy lata. Wyrok nie jest prawomocny.