Przecież to mój Poznań
Sprawa toczyła się od ubiegłego roku, kiedy Państwowa Inspekcja Pracy dopatrzyła się w działaniu ówczesnej dyrekcji nieprawidłowości. "Nie zdecydowaliśmy jeszcze, czy będziemy się odwoływać" - mówi dyrektor szpitala Rafał Szuca, który z wyrokiem się nie zgadza. Czeka na pisemne uzasadnienie. Dyrektor podkreśla, że w pilskim szpitalu i tak wiele osób jest zatrudnionych na umowy o pracę. W większości szpitali duża część białego personelu jest zatrudniona na umowach cywilno-prawnych - dodaje dyrektor.
Szpital musi zawrzeć z pracownikami umowy o pracę na okres, na jaki zostały obowiązują kontrakty. Najczęściej jest to czas od połowy 2012-ego do końca tego roku. W dwóch przypadkach umowy mają zostać zawarte na czas nieokreślony. Na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym szpitala w Pile pracuje ponad sto osób.