I wskazuje :"Strefa Tempo 30 miała być gotowa w czerwcu tego roku na całym, dużym obszarze śródmieścia, od Warty do ul. Roosevelta, od Królowej Jadwigi do Cytadeli. A my nie możemy wyjść z pierwszego podobszaru!
System Rowerów Miejskich w Poznaniu stanął w miejscu. W Warszawie w tym roku będzie 2,5 tysiąca rowerów i 150 stacji. Prawie trzy razy więcej niż w zeszłym roku. (W Poznaniu: 80 rowerów na siedmiu stacjach bazowych plus rowery w wypożyczalni ZTM na Os.B.Śmiałego - przyp. red). Musimy wspólnie z radami osiedli naciskać, żeby tych stacji i rowerów było więcej.
Problemem są także brakujące stojaki rowerowe w wielu miejscach miasta, np. przy nowej Galerii MM. O tym się ciągle nie myśli. Niewiele się również robi dla poprawy bezpieczeństwa rowerzystów na głównych, przelotowych ulicach śródmieścia. Dlatego ghost-bike, biały rower na Moście Dworcowym to nie tylko przypomnienie i upamiętnienie tragedii Kasi Musiał sprzed trzech lat, ale także ostrzeżenie dla kierowców, którzy nagminnie jeżdżą szybciej niż powinni w mieście." (Dwa tygodnie temu rodzice Kasi i poznańscy rowerzyści przypięli do barierek Mostu Dworcowego nowy, biały rower z tabliczką pamięci - przyp.red.)
Po stronie plusów Kamila Sapikowska wskazuje: inwestycje w infrastrukturę rowerową z budżetu obywatelskiego i z budżetów rad osiedli. (cała rozmowa poniżej)
Poznańska Masa Krytyczna od lat walczy o bezpieczny rowerowy Poznań. W każdy ostatni piątek miesiąca organizuje przejazd rowerzystów przez miasto, ze wskazaniem jednego problemu do załatwienia.