O możliwość zakazu wwozu do Europy produktów rolno-spożywczych z pestycydami pytali rolnicy przybyli na spotkanie z wiceminister.
Było to pierwsze pytanie – rolnicy liczą na szeroki zakaz, bo ich zdaniem w krajach Ameryki Łacińskiej chemia jest stosowana swobodniej i na dużo większą skalę niż w Unii.
Patrząc realnie, substancje w Polsce a w Ameryce czy na Wschodzie, to jest kilkadziesiąt różnych substancji, których my już nie możemy stosować
- mówił jeden z rolników.
Polski rząd przyłącza się do wniosku Francji. W tym momencie chodzi o zakaz przywozu do Unii Europejskiej produktów z pięcioma najczęściej używanymi substancjami – odpowiadała wiceminister Małgorzata Gromadzka.
I oczywiście będziemy bronić naszego wniosku na szczeblu Komisji Europejskiej. Chcemy, aby polscy konsumenci mieli pewność, że jedzą zdrową żywność
- wyjaśniała wiceminister.
Rolników interesowała też przyszłość miejscowości takich jak Kiekrz lub Rokietnica. Wiceminister zapewniała, że przygotowywane są rozwiązania chroniące rolnictwo na terenach podmiejskich.
Przy okazji wizyty w gminie Rokietnica wiceminister odwiedziła również jedno z gospodarstw w Kiekrzu.