Na razie w tej części Wielkopolski na zlecenie konińskiego PAK- u zasobność złóż badają geolodzy. Protestujący rolnicy obawiają się, że to jest już tylko wstęp do powstania odkrywki. Boją się, że kopalnia oznacza zniszczenie ich gospodarstw. Protestujący rolnicy najpierw spotkali się na rynku, potem przeszli ulicami miasta.
Manifestację zabezpieczało kilkunastu policjantów. Protestujący na kilkanaście minut sparaliżowali ruch samochodowy na miejskim odcinku drogi krajowej nr 12 w kierunku Głogowa. W tym czasie utworzył się spory zator.