- To jest bardzo ważne, żeby zapisać młodzież i dzieci na edukację zdrowotną - mówiła nauczycielka edukacji zdrowotnej i edukatorka seksualna Justyna Odrzykoska.
Żeby oni mogli dostać rzetelną wiedzę na temat zdrowia fizycznego, psychicznego, świadomych wyborów w odżywianiu, tego jak czytać etykiety, jak prawidłowo planować swój czas, jak rozpoznać jakie sygnały z ciała mówią o jakiś trudach ich życia.
Nauczycielka apelowała do rodziców, by nie wypisali dzieci z tych zajęć. Z raportu fundacji wynika, że w Polsce na 2,5 tysiąca gmin w 175 nie obsadzono żadnego etatu nowego przedmiotu.