- Tworzymy Kościół przyjazny- deklaruje proboszcz parafii ks. Dariusz Brylak.
Rodzice wychodzimy Wam naprzeciw. Tworzymy Kościół przyjazny, gdzie każdy będzie przyjęty, przede wszystkim ze swoimi ograniczeniami
- napisał w mediach społecznościowych ks. Dariusz Brylak. Salka powstała w jednej z kaplic kościoła, w kaplicy św. Józefa. Tam podczas mszy dzieci mogą się pobawić. Na ścianach kaplicy są obrazy świętych, jest ołtarz z figurą św. Józefa ale na posadzce pojawiła się mata, są stoliczki i miękkie pufy.
Teraz to parafianie mogą zadbać o to, by podczas mszy dzieci miały w kąciku zajęcie - mogą przynieść zabawki czy kolorowanki
- napisał kapłan.
Pomysł spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem, choć pojawiły się także głosy krytyki.
Drogi księże. Pomysł robienia z kościoła placu zabaw to zły pomysł. To jest pomylenie sacrum z profanum. To nie jest katolickie
- napisał jeden z komentatorów.
Kącik dla dzieci to nie wszystko. W wikariacie powstanie salonik z toaletą a w niej min. przewijak dla dzieciątka. - Żeby mama miała spokój w sobie, że ktoś o niej pomyślał w Kościele - napisał kapłan.