Dobrochna Bubnowska, dyrektor I Oddziału ZUS w Poznaniu, mówiła dziś w Radiu Poznań, że od 1 lipca w każdej placówce Zakładu na terenie Wielkopolski będą działać specjalni doradcy emerytalni.
Pomogą oni obliczyć wysokość potencjalnej emerytury w chwili uzyskania uprawnień emerytalnych oraz o ile ona wzrośnie, jeśli zdecydujemy się pracować dłużej. "Troszeczkę nas martwi, że około 28 procent osób, które szacujemy, że mogą złożyć wniosek o emeryturę od października na chwilę obecną nie ma ustalonego kapitału początkowego. Oczywiście drugim elementem są te składki, które zgromadziliśmy po 1 stycznia 1999, ale je mamy zapisane na indywidualnym koncie emerytalnym. Natomiast bez dostarczenia dokumentów odtwarzających tę historię do 1999 jesteśmy jak gdyby bezradni" - mówi.
Reforma systemu emerytalnego wejdzie w życie 1 października tego roku. W myśl nowych przepisów kobiety będą mogły przejść na emeryturę w wieku 60 lat, a mężczyźni w wieku 65 lat.
Wnioski emerytalne można składać na 30 dni przed wejściem w życie nowych przepisów, czyli już od 1 września.