Radni dali zielone światło między innymi zabudowie północnej części Ostrowa Tumskiego, choć budynki mają być niższe niż wcześniej planowano.
"Zostały one znacząco zredukowane w porównaniu z tym, co jeszcze kilkamiesięcy temu było proponowane" - powiedział Radiu Poznań radny Łukasz Mikuła z Koalicji Obywatelskiej.
Jeżeli mówimy o samych parametrach, zakładamy, że ma to być zabudowa do 21 metrów. To jest raczej większa kamienica niż jakieś bloczysko w stylu osiedli typowo modernistycznych.
Radni obniżyli dziś wysokość budynków, które mogą powstać także wzdłuż ulicy Baraniaka, czyli między innymi na terenie pod dawnej Galerii Malta.
Przemysław Alexandrowicz z Prawa i Sprawiedliwości pytał, dlaczego urbaniści proponują w wielu miejscach wysokie budynki zwane dominantami.
"Może Freud by to wyjaśnił?" - stwierdził radny PIS.
Jak nie wiadomo o co chodzi, to popularnie mówiono, że chodzi albo o seks, albo o pieniądze. Nie chcę dopuścić wiadomości czy sugestii, że chodzi o deweloperskie pieniądze, więc pewnie jednak o miłość. Bez Freuda tego nie wyjaśnimy
- dodał.
W porównaniu z rekomendacją komisji polityki przestrzennej wszyscy radni zagłosowali inaczej w sprawie terenów ogrodów działkowych przy ulicy Lechickiej, gdzie dopuścili budowę bloków.