Spółka miałaby realizować wszystkie miejskie inwestycje - od budowy placów zabaw, przez remonty w szkołach po powstawanie nowych dróg lub tras tramwajowych. Do tej pory odpowiadały za to różne urzędy. To było już drugie podejście do powołania spółki. Za pierwszym razem radni chcieli więcej informacji.
Podczas dzisiejszej sesji prezydent wycofał projekt. Zrobił to, bo projektu nie popierał największy klub radnych PO. "Na razie jedynym zwolennikiem powołania spółki jest klub prezydencki" - mówi jego szef Wojciech Wośkowiak. Nowa spółka miałaby realizować wszystkie miejskie inwestycje droższe niż 300 tysięcy złotych.
Część radnych boi się, że po powołaniu nowej spółki będą mieli mniejszą kontrolę nad budową nowych dróg, tras tramwajowych lub innych inwestycji. Nie wiadomo czy prezydent po raz trzeci spróbuje przeforsować swój pomysł.
Radni oficjalnie rozpoczęli też prace nad planem zagospodarowania przestrzennego dla Parku Kasprowicza, obok Areny. Od tego zależy czy w tym miejscu wybudowane zostaną bloki. Rada przyjęła też plan odnowy centrum Poznania. To spis 116 działań, które do 2030 roku mają zrobić miejscy urzędnicy. Chodzi o to, aby śródmieście Poznania odżyło.