Dom na granicy gmin - jak żyć?
Na dokładne wyniki trzeba jeszcze poczekać ale już wiadomo, że w Poznaniu pojawiło się nowe zjawisko. - Zaskoczyli nas przede wszystkim bezdomni młodzi ludzie. Było takich osób kilka. Spotkaliśmy m.in. parę młodych ludzi przed 30-stką, którzy mieszkali w szałasie i namiocie - mówi Przemysław Piwecki ze straży miejskiej.
Poznańskie służby szacują, że w samym Poznaniu może żyć nawet tysiąc osób bezdomnych. Już za kilka tygodni będzie wiadomo między innymi skąd przyjeżdżają do stolicy Wielkopolski i ile mają lat.