NA ANTENIE: SING-SING/MARYLA RODOWICZ
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Przewodniczący rady przesadził?

Publikacja: 27.04.2017 g.18:42  Aktualizacja: 27.04.2017 g.18:51 Rafał Muniak
Gniezno, Września
Wyjątkowa sytuacja na sesji Rady Powiatu Gnieźnieńskiego. Przewodniczący rady powiatu przesadził starostę i wicestarostę - na inne miejsca - by mu nie przeszkadzali.
rada powiatu gniezno - Rafał Muniak
/ Fot. Rafał Muniak

Spis treści:

    Choć przez ostatnich prawie 20 lat starostowie zawsze siedzieli przy stole prezydialnym na podwyższeniu razem z przewodniczącym rady powiatu to teraz Dariusz Igliński - przewodniczący wyznaczył staroście i wicestaroście miejsca wśród radnych przy stolikach poniżej. Jak wyjaśniał: "po to by móc normalnie prowadzić obrady i przywrócić powagę obradom". 

    Według opozycji chociaż cała sprawa wygląda dość śmiesznie to, jak zauważył radny z SLD Robert Andrzejewski, starosta przeszkadzała w prowadzeniu obrad. - Siedzę w miarę blisko i zachowania przy tym stole prezydialnym są dalekie od dyplomatycznych. To jest kwestia szacunku do ludzi - dodaje Andrzejewski. 

    Przesadzona starosta Beata Tarczyńska mówi że nie czuje się urażona i zmieniła miejsce choć dodaje, że to jest decyzja pana przewodniczącego i powinien zastanowić się nad swoim zachowaniem. - To oceniają ludzie. Mogę siedzieć nawet na korytarzu jeśli pan przewodniczący tak zdecyduje. Najważniejsze jest to żebyśmy zajęli się sprawami powiatu, a nie krzesłami - mówi starosta. Zdaniem opozycji przesadzanie władz świadczy o głębokim kryzysie w koalicji rządzącej powiatem.

    https://www.radiopoznan.fm/n/L2kbPW