Nowa wieża na Ławicy
Teraz Hiszpanie, którzy wygrali przetarg, bo zaproponowali najniższą cenę, mogą się odwołać. Dopiero po jego rozstrzygnięciu, Związek Międzygminny będzie mógł ogłosić nowy przetarg. Do końca roku śmieci z tego terenu wywożą lokalne firmy. GOAP negocjuje z nimi przedłużenie umów na kolejne miesiące.
Dyrektor Związku Międzygminnego Przemysław Gonera zapewnia, że od 1 stycznia miastu nie grozi bałagan. Artur Pielech, dyrektor hiszpańskiego konsorcjum, nie zgadza się z decyzją o unieważnieniu przetargu. Nie wie jeszcze, czy jego firma będzie składać odwołanie. Podkreśla jednak, że wystartuje w kolejnych przetargach. Hiszpanie chcą też wywozić śmieci w tak zwanym okresie przejściowym.
Z dzisiejszej decyzji związku cieszą się lokalne firmy, które początkowo przegrały z Hiszpanami. Na terenie Związku Międzygminnego GOAP są 22 sektory. Do tej pory przetargi udało się rozstrzygnąć w sześciu leżących na terenie podpoznańskich gmin. Nowa ustawa śmieciowa weszła w życie 1 lipca. Do tego dnia samorządy powinny zakończyć wszystkie procedury związane z wyborem firm wywożących odpady.
Teraz cała procedura praktycznie rusza od początku. Dlaczego unieważniono przetarg, w którym Hiszpanie zaproponowali nawet pięciokrotnie niższe stawki niż konkurencja?