Każdy pasażer po wejściu do starego dworca zobaczy olbrzymi baner z napisem "przeprowadzka". W lipcu zamknięto tam już osiem okienek. - Robimy to, żeby zachęcić ludzi do odwiedzania nowego dworca. Co miesiąc chcemy zamykać jedną kasę, żeby do końca roku wszystkie zostały zamknięte. Jeżeli chodzi o sklepy, które działają na starym dworcu, to czekamy na decyzję co do ich losów. Nie została jeszcze podjęta decyzja co do dalszych losów dworca. Zapadnie ona po wakacjach - powiedział Radiu Merkury Piotr Kryszak ze spółki PKP Nieruchomości.
W nowym budynku poznańskiego dworca działa 10 kas. Bilety można też kupić w jednym z ośmiu automatów.