Właściciel firmy Blinkee, która wprowadziła tę usługę do stolicy Wielkopolski, nie kryje zadowolenia ze statystyk z ostatnich godzin. Możliwość wypożyczenia skutera pojawiła się wczoraj po godz. 14.00.
- Cieszymy się - mówi współzałożyciel firmy Blinkee, Marcin Maliszewski. - Jesteśmy bardzo zadowoleni. Przerosło to nasze oczekiwania. Wczoraj o godz. 21.00, 80% skuterów było rozładowanych. To oznacza, że do godz. 20.00 poznaniacy zrobili ponad tysiąc kilometrów. Jeden skuter musiał mieć już trzy razy wymienioną baterię.
Elektryczny samochód, którego ekipa jeździ po mieście i wymienia rozładowane akumulatory w skuterach, nie nadąża. Właściciele firmy myślą nad jakimś rozwiązaniem tego problemu.
Ze skuterów skorzystać może każda pełnoletnia osoba. Wypożyczenie skutera odbywa się za pośrednictwem telefonu komórkowego.
Michał Jędrkowiak/g.ł