Śledczy mają 48 godzin, by zdecydować, co dalej z kolegą, który w nocy z 22/23 listopada odprowadzał Ewę Tylman. - Adam Z. ma status zatrzymanego. Jest w dyspozycji prokuratury. Ze względu na dobro śledztwa nie mogę powiedzieć w jakim charakterze jest zatrzymany, czy jest osobą podejrzaną, ani jakie zarzuty przedstawił mu prokurator - mówi prokurator Magdalena Mazur-Prus.
Prokuratura ma zapis kilkudziesięciu godzin monitoringu miejskiego i prywatnego. Na nagraniach nie ma jednak pełnego obrazu tego, co mogło stać z Ewą Tylman. Dziś prokuratura przeprowadziła kolejny eksperyment z udziałem zatrzymanego. - Eksperyment dostarczył wielu nowych, ważnych informacji, ale z uwagi na fakt, że okoliczności muszą być sprawdzone, treść tych ustaleń nie może być podana do wiadomości publicznej - mówi Mazur-Prus.
Prokuratura przesłuchała już osoby, które bawiły się z Ewą Tylman w nocy, gdy zaginęła. Teraz będzie weryfikować wersję zatrzymanego. - Prokurator mając zebrany materiał dowodowy musi być pewien, gdy komuś stawia zarzut, nie może podejmować decyzji pochopnie - zastrzega rzecznik prokuratury.
Według nieoficjalnych informacji Adam Z. miał zeznać, że doszło do nieszczęśliwego wypadku i 26-latka wpadła do rzeki. W tę wersję nie wierzy ojciec Ewy Tylman. Jest przekonany, że jego córkę ktoś zabił, choć - jak zaznaczył na wieczornej konferencji prasowej, dopóki służby nie znajdą ciała, on szuka córki.
Krzysztof Rutkowski zaprezentował dziś nagranie, na którym - jego zdaniem widać, że dziewczyna została pobita. Zapis z kamery znajdującej się naprzeciwko zejścia nad rzekę jest jednak bardzo złej jakości.
Więcej o sprawie tutaj: Ewa Tylman uciekała i utonęła, Poszukiwania Ewy Tylman - nad rzeką, Ewa Tylman zaginęła tydzień temu, Ewa Tylman porwana dla okupu, Poszukiwania Ewy Tylman wznowione, W Warcie znaleziono szczątki ludzkie, Co się stało z Ewą Tylman po godz. 3.18. Ostatnie zdjęcie zaginionej Ewy Tylman, Znaleziono dokumenty Ewy Tymlan, Poszukiwana poznanianka - Ewa Tylman