Strach ma wielkie oczy?
"Wykonawca - firma ze Szczecina - kilka miesięcy temu najpierw mocno spowolnił prace na budowie, a teraz kompletnie ich zaprzestał". - martwi się przewodniczący Związku Puszcza Zielonka Tomasz Łęcki. Jego zdaniem wybór wykonawcy był zgodny z wszystkimi przepisami, a szczecińska firma wiarygodna.
Zdaniem inwestora opóźnienie na dwóch feralnych odcinkach nie wpłynie na rozliczenie unijnych dotacji. Telefony ze strony internetowej wykonawcy milczą. Na pocieszenie warto zaznaczyć, że budowa kanalizacji na innych odcinkach w podpoznańskich gminach Puszczy Zielonki w większości jest już zakończona.