Jak przekazała matka chłopca, mężczyzna w maseczce ochronnej zaatakował dziecko i próbował porwać je w krzaki. Powtarzał, że chłopak nie może nikomu o tym powiedzieć. 10-latek ostatecznie uciekł i o wszystkim opowiedział matce.
Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia. W okolicę mają zostać skierowane dodatkowe patrole.