Czy urzędnikom pracuje się dobrze?
Prezydent RP przyjechał do 20-tysięcznego Pleszewa na zaproszenie władz miasta i spotkał się z mieszkańcami na Starówce. Wcześniej odwiedził najstarszego mieszkańca gminy 100-letniego Jana Szymańskiego - weterana wojny obronnej w 1939 roku.
Prezydent zapewnił, że dołoży wszelkich starań, aby do Pleszewa można było łatwiej i szybciej dojechać. Chodzi o drogę krajową nr 11, która wciąż czeka na przebudowę.
Prezydent miał przylecieć samolotem, ale ze względu na pogodę, dotarł samochodem. Widział jak wygląda krajowa 11. - Jest to problem, który powinien być załatwiony - mówił prezydent i zapewnił, że będzie na ten temat rozmawiał. To była pierwsza wizyta głowy Państwa w Pleszewie.
Na starówkę, mimo niepogody przyszło wielu pleszewian, przyjechali także mieszkańcy Kalisza, Ostrowa Wielkopolskiego, czy Krotoszyna. Mieszkańcy podkreślali, że długo czekali na takie spotkanie.
Prezydent w wystąpieniu podkreślał, że wszystkie działania rządu zmierzają do tego, aby Polacy nie wyjeżdżali z kraju. Zapewnił, że demokracja w Polsce ma się dobrze, a polskie sprawy są prowadzone we właściwym kierunku. - Jeżeli komuś się wydawało, że poprzez skok na Trybunał Konstytucyjny, uniemożliwi nam dokonanie zmian w Polsce i realizację naszego programu, to się mylił, bo my jesteśmy zdeterminowani do tego, aby ten program zrealizować - powiedział. Prezydent dodał, że ten program będzie realizowany spokojnie i konsekwentnie. A wszystko to ma służyć podniesieniu jakości życia w Polsce.
Wizytę w Pleszewie zakończyło spotkanie z lokalnymi przedsiębiorcami.
Danuta Synkiewicz/szym
.