Bez przełomu zakończyło się spotkanie prezydenta miasta, policji i przedstawiciela klubu Lech Poznań. Zdaniem prezydenta nie ma powodu, by podatnicy Poznania płacili za kibiców gości. - Rozważę odstąpienie od tej decyzji jedynie na najbliższy mecz ze Śląskiem Wrocław - zapowiedział Jacek Jaśkowiak. - Chcę dać czas Lechowi i innym klubom, by przygotowały się do tego, że miasto za przejazdy fanów zespołów gości nie będzie płacić - dodał prezydent Poznania.
Komendant miejski policji Maciej Nestoruk przekonywał prezydenta, że z punktu widzenia bezpieczeństwa najkorzystniejsze są zorganizowane przejazdy kibiców z dworca na stadion. Wtedy - zdaniem komendanta - nie dochodzi do wybryków i nie ma tamowania ruchu w mieście.
Reprezentant klubu Lech Poznań nie wypowiadał się po spotkaniu z prezydentem. Przed wejściem na rozmowy zapowiedział, że liczy na zmianę decyzji. Henryk Szlachetka powołał się na przykłady innych miast, gdzie za przejazdy kibiców płaci samorząd.
Jacek Kosiak/pm/as