Na jej terenie w ciągu ostatnich dwóch lat odpady paliły się co najmniej trzykrotnie. Ostatni raz w maju tego roku.
Marszałek Wielkopolski cofnął spółce pozwolenie na wytwarzanie odpadów. Decyzję podtrzymała minister klimatu i środowiska. Na jej podstawie firma ma czas na usunięcia ze swojego terenu odpadów do 21 września.
Rawicka spółka, twierdzi, że nie jest to ostateczna decyzja, bo odwołała się od niej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Firma w oświadczeniu informuje także, że uzyskała notyfikację na wywóz odpadów do spalarni w Niemczech. Zapewnia też, że zrobiła wszystko, by na jej terenie nie doszło i nie dochodziło do kolejnych pożarów.