Na poznańskim Placu Wolności zakończyła się zbiórka odzieży, koców i śpiworów dla uchodźców z Syrii. Za niespełna dwa tygodnie samochód z darami pojedzie do Turcji, dokąd przed wojną domową uciekło wielu Syryjczyków.
/ Fot. Spis treści:
"Na Poznaniaków zawsze można liczyć" - mówi organizator akcji, podróżnik Maciej Pastwa. "To jest kilkaset kilogramów - dary od kilkuset osób. Wiele rzeczy jest nowych. Zamierzam zawieźć to swoją wysłużoną furgonetką - do pokonania 1800 kilometrów".