Strażacy o pożarze zostali powiadomieni wczoraj wieczorem koło godz. 22.00, swoje działania zakończyli po północy. Z ogniem walczyło 5 zastępów ratowników. Z uwagi na materiały, z których zostały zrobione wagony, ogień się szybko rozprzestrzenił. Strażakom udało się pożar ograniczyć tylko do dwóch wagonów, choć na bocznicy stało ich więcej. W większości były to wagony piętrowe.
Strażacy straty oszacowali na ponad 50 tys. zł. Jako przyczynę wskazali zaprószenie ognia. To nie był pierwszy taki pożar wagonów na bocznicy leszczyńskiej stacji. W pustych wagonach tam stojących nierzadko nocują bezdomni.