Nastolatek ukradł samochód swojemu ojcu. Kiedy mundurowi chcieli go zatrzymać, chłopak próbował przejechać jednego z nich. Ojciec zgłosił kradzież samochodu wcześnie rano. Od razu poinformował, że złodziejem może być jego syn. Policjanci natrafili na samochód na osiedlu Zatorze. 17-latek był w środku. Kiedy zobaczył nadjeżdżający radiowóz, zaczął wycofywać pojazd i uderzył w dwa zaparkowane samochody. Potem ruszył na policjantów. Ci wysiedli z radiowozu, nastolatek próbował przejechać jednego z nich.
Mundurowi użyli broni. Niegroźnie ranili chłopaka w ramię. 17-latek został obezwładniony i zatrzymany. Miał 0,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Joanna Sypniewska/ag/int