Ścieżka rowerowa - klęska budowlana?
Strony zdecydowały jednak, że nie ujawnią jego treści. Wiadomo jedynie, że nie będzie podwyżek, których związkowcy żądali na początku akcji protestacyjnej. Zamiast nich pracownicy dostaną jednorazowo nagrody. Ostatnia podana do publicznej wiadomości propozycja gminy wynosiła 55 tysięcy złotych do podziału między pracowników. Związkowcy chcieli stu tysięcy złotych. (dla 160 pracowników)
Nieoficjalnie wiadomo, że w podpisanym dokumencie znalazła się kwota niższa, ale zbliżona do propozycji pracodawcy.