"Kierowca nie zatrzymał się do kontroli" - powiedział Radiu Poznań Maciej Święcichowski z wielkopolskiej policji.
Kierowca zignorował sygnały dawane przez policjantów i zaczął uciekać. Policjanci ruszyli w pościg za tym samochodem. Ostatecznie ten pościg zakończył się w Poznaniu na ulicy Warszawskiej, gdzie ten samochód, który uciekał, został uszkodzony, a kierujący uciekł w stronę ogródków działkowych. Teraz naszym zadaniem będzie ustalenie, kto kierował tym samochodem
- relacjonuje Święcichowski.
Policjanci przypominają, że niezatrzymanie się do kontroli to przestępstwo zagrożone nawet karą więzienia. Taki kierowca może trafić do celi nawet na pięć lat.