Chodzi o terminale zamontowane w środku pojazdów.
W dziewięciu terminalach, w dziewięciu biletomatach mobilnych prowadzona była sprzedaż w starej taryfie. Co oznacza, że o ile dobrze pamiętam spośród niespełna tysiąca tych urządzeń, niespełna jeden procent nie zadziałał poprawnie, to pokazuje, że problem istnieje, ale jego znaczenie jest marginalne
- tłumaczy Jan Gosiewski.
Według dyrektora Zarządu Transportu Miejskiego, najprawdopodobniej doszło do problemów w łączności.
W momencie, kiedy były transferowane pliki nowej taryfy do pojazdów w dziewięciu pojazdach, doszło do zakłócenia transmisji. Dzisiaj to weryfikujemy
- dodaje Jan Gosiewski.
Pasażer, który kupił w takim terminalu bilet w starej cenie, nie będzie ukarany. Terminale w poznańskich autobusach i tramwajach nie drukują potwierdzeń zakupu, ani papierowych biletów.
Według ZTM, problemu nie było w biletomatach stacjonarnych stojących na ulicach Poznania.