Po wczorajszych ulewnych opadach mają podtopione domy i ogródki.
Problem dotyczy między innymi mieszkańców ulicy Anieli Tułodzieckiej. Z wodą walczyli przez całą noc. Do domów wdarło się ok. 40cm wody. Wybiła także kanalizacja, która nie dała sobie rady z taka ilością opadów.
Kłopot mają też mieszkańcy Zakopiańskiej. Tam, w zagłębieniu, na jezdni utworzyła się kałuża długości około 50 metrów. Mniejsze auta nie przejadą w tym miejscu.
Wielkie kałuże są w wielu miejscach na północy Poznania. Auta stoją zaparkowane w wodzie. Podobnie jest w wielu miejscach w całej Wielkopolsce.
Jacek Butlewski/mk/ada