Krzysztof Okoński przyznaje, że w tym okresie poświątecznym praktycznie co chwilę ktoś przyjeżdża do Schroniska i zostawia jedzenie w lodówce. Można w niej znaleźć typowo świąteczne potrawy - śledzie, pierogi, łazanki czy np. kapustę z grzybami. Krzysztof Okoński cieszy się, że wszystko jest porcjowane i ładnie zapakowane. Świadczy to o szacunku darczyńców do tych, którzy sięgną po te potrawy.
Krzysztof Okoński dodaje też, że wiele osób korzysta z obfitości lodówki.