"Zanieczyszczenie przedostało się do jeziora z kanalizacji. Na razie nie wiadomo z jakiego źródła" - mówi rzecznik konińskich strażaków Sebastian Olesiak. W akcji uczestniczyły trzy jednostki w tym pluton chemiczny. Na miejscu pojawił się burmistrz i pracownicy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Koninie, którzy pobrali próbki substancji.
Dopiero po przeprowadzeniu badań okaże się, jaka substancja zanieczyściła jezioro. Miejscowi samorządowcy ustalają skąd pochodził wyciek.