Dom przejściowy dla więźniów oficjalnie otwarty
Jeździmy do domów, gdzie przebywają osoby wentylowane mechanicznie i widzimy, jakie są tam sytuacje, więc to nie jest tak, że my sobie coś wymyślamy, my po prostu to wiemy i to jest coś co nas przynagla. Może właśnie to doświadczenie. Ktoś tutaj przyjechał i powiedział, że on stąd nie wyjdzie, bo tu ma powstać oddział, więc on poczeka.
- wyjaśnia Barbara Grochal.
Placówka wysłała niedawno pismo do wielkopolskiego NFZ z prośbą o ogłoszenie konkursu na świadczenie takich usług i czeka na oficjalną odpowiedź. Z tego, co udało nam się dowiedzieć, fundusz w tym roku planuje takie postępowanie, ale nie wiadomo jeszcze kiedy.
W całej Wielkopolsce takie oddziały działają we Wrześni, Pleszewie, Kaliszu i Czarnkowie. Opiekują się pacjentami, u których różne choroby wywołały problemy z oddychaniem. W sumie w tych placówkach jest około 40 miejsc.
Na oddziale w Poznaniu pacjenci mogliby przebywać na stałe albo w ramach opieki wytchnieniowej dla rodzin.