Nowy burmistrz zamierza ostro brać się do pracy. Musi na przykład dokonać stabilizacji wydatków, bo obecnie Trzcianka wydaje więcej niż stanowią przychody. Zamierza też zagospodarować część pustostanów i przebudować park oraz centrum miasta. Pierwszy dzień pracy - jak mówi - upłynął jednak spokojnie.
Nowy burmistrz to przedsiębiorca i samorządowiec. Był przewodniczącym komisji bezpieczeństwa, sportu promocji i turystyki w radzie miejskiej Trzcianki. Pierwszego dnia rządów wprowadził już kilka zmian personalnych, m.in. zmniejszył liczbę strażników miejskich z pięciu do trzech.
Wybory burmistrza Trzcianki rozpisano po skazaniu poprzednika Marka Kupsia za korupcję. Były burmistrz oferował radnemu pracę w zamian za głosowanie według jego polecenia. Teraz przez rok nie będzie mógł pełnić funkcji w administracji publicznej.