W połowie kwietnia nagranie z prowokacyjnym zachowaniem mężczyzn trafiło na kanał STOP CHAM na YouTube. Jak podkreślał sierż. sztab. Łukasz Paterski z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu, motocykliści złamali prawo.
Wykonując taki manewr na drodze publicznej, narażamy na niebezpieczeństwo nie tylko osoby postronne, ale również siebie samych. Poza fizycznymi obrażeniami grożą za to wysokie mandaty. Choć większość motocyklistów wykazuje się rozsądkiem, to niestety są również entuzjaści ćwiczenia tego na drogach publicznych. Nie trzeba wielkiej wyobraźni, żeby wiedzieć, co może się stać, jeśli coś pójdzie nie tak
- mówi Paterski.
Policjanci otrzymali zgłoszenie i wstępnie ustalili co wydarzyło się w sobotę 8 kwietnia. Dwóch motocyklistów jechało od mostu Lecha, przez ulice Hlonda i Podwale, a także rondo Śródka i rondo Rataje. Można ich było zobaczyć około godziny 17.
W tym czasie wielokrotnie złamali przepisy, a ich motocykle w ogóle nie były dopuszczone do ruchu. Wszelkie informacje w sprawie można przekazywać do komisariatu na Nowym Mieście.