Poznaniacy wciąż śmiecą
Strażacy dostali sygnał o zdarzeniu około godziny 5:25. Pożar został już opanowany.
W budynkach chlewni znajdowało się 2000 warchlaków i 500 świń. Na razie nie wiadomo, ile zwierząt udało się uratować.
Na miejscu pracuje 16 zastępów straży pożarnej.
AKTUALIZACJA, godz. 10:00
Wszystko wskazuje na to, że pożar został już opanowany. Część jednostek opuszcza już miejsce pożaru - pozostają tylko te, które czuwają nad dogaszaniem.
Nie wiadomo jeszcze, jakie są straty. Wydaje się, że będą one duże - dach świniarni jest kompletnie spalony. Wysokość strat oszacuje specjalna komisja.
W trakcie akcji strażaków zablokowana była droga, prowadząca przez wieś.
AKTUALIZACJA, godz. 10:45
Według wstępnych informacji zwierząt nie udało się uratować. - Są jeszcze zwierzęta w innych budynkach i te są bezpieczne - zapewnia inspektor do spraw zdrowia i ochrony zwierząt w Powiatowym Inspektoracie Weterynarii w Obornikach Anna Królczyk.
Trwa dogaszanie pożaru i kontrola pogorzeliska. Do akcji skierowano łącznie ponad 20 zastępów, część z nich powróciła już z akcji.
AKTUALIZACJA, godz. 11:50
Już wiadomo, że nie 2500, a 4500 zwierząt spłonęło w pożarze świniarni we wsi Wychowaniec w powiecie obornickim. Ogień wybuchł w budynku, w którym były lochy i warchlaki. Tych zwierząt nie udało się uratować.
Spłonął budynek o powierzchni 4000 metrów kwadratowych. Sprawą już zajęły się policja i prokuratura i takie są ostatnie ustalenia.