Kopalnia obchodzi w tym roku swoje 80-lecie. Dodatkowo, w regionie konińskim kończy się wydobycie węgla i najprawdopodobniej ostatnia działająca odkrywka Tomisławice zakończy swoją działalność w następnym roku.
Prezes zarządu PAK KWB Konin Dariusz Szymczak podkreśla, że to nie ostatnia Barbórka w regionie konińskim.
Jeżeli chodzi o wydobycie węgla, to na pewno zbliżamy się do końca nieuchronnie. Myślę, że może to być rok 2026, natomiast Barbórka to jest święto górnicze i to są tradycje. One wrosły w region koniński. Mam nadzieje, że jeszcze przez wiele lat będziemy świętować Barbórkę
- mówi Szymczak.
W dwóch spółkach górniczych zatrudnionych jest obecnie 900 osób. Według planów, pod koniec 2026 roku zatrudnionych ma już być około 200 osób.
My na pewno kończymy w marcu wydobycie w wykorzystaniem dużych maszyn górniczych, czyli tych wszystkich dużych koparek, zwałowarki. Będziemy trochę inaczej wydobywać ten węgiel zwykłymi maszynami jednonaczyniowymi, koparkami. Mamy zabezpieczyć niewielkie ilości węgla dla elektrowni, której blok 9 będzie chodził w rynku mocy. On będzie się włączał powiedzmy kilkanaście razy w roku
- wyjaśnia Dariusz Szymczak.
Po zakończeniu wydobycia węgla, przeprowadzona zostanie rekultywacja terenu. Pracownicy kopalni mogą skorzystać z urlopów górniczych, odpraw, a także wziąć udział w programie, który pomoże im znaleźć nowe zatrudnienie. Główne uroczystości obchodów Barbórki zaplanowano na jutro.
Odbędzie się m.in. msza, pochód ulicami Konina czy śniadanie górnicze.