Teraz na ulicy postawiono nowy znak informujący o tym, że jeśli zaparkujemy auto, musimy liczyć się z odholowaniem pojazdu na koszt właściciela. W tym miejscu obowiązuje zakaz zatrzymywania się. Obok jest płatny parking, ale część kierowców nie korzystała z niego, a auto zostawiała na poboczu. Tydzień temu samochody stały z dwóch stron, co uniemożliwiało przejazd pogotowia ratunkowego. Po tym zdarzeniu urzędnicy zapowiedzieli weryfikację oznakowania.