35-latek przyjechał do Konina ze Stalowej Woli. Na bazarze zaczepił 79-letnią mieszkankę. Powiedział, że pomoże jej obniżyć rachunki za prąd. Był tak przekonujący, że kobieta zaprosiła go do mieszkania, poczęstowała kawą, pokazała wszystkie rachunki. Gdy mężczyzna wyszedł, razem z nim zniknęło 2 tysiące złotych, które seniorka trzymała w szufladzie. Policjanci szybko wpadli na trop oszusta.
Okazało się, że 35-latek był wielokrotnie zatrzymywany za kradzieże, włamania, oszustwa i uszkadzanie mienia. Grozi mu do 5 lat więzienia.