Do tej pory na więziennym murze znajdował się baner z nazwiskami tych, którzy stracili życie w walce z komunizmem. "Tablica na kaliskim więzieniu upamiętnia jedenastu młodych mężczyzn, walczących o wolną i niepodległą Polskę" - mówi Michał Sopiński.
Mamy nadzieję, że takie osoby jak Spaleniak i cała jego grupa, Glabiszewski czy Witman będą w pamięci historycznej, będą w pamięci miasta, że uczniowie, którzy dzisiaj towarzyszą nam w tej uroczystości będą się o nich uczyć, będą o nich pamiętać, ponieważ to są bohaterowie, którym jesteśmy winni cześć
- mówi Michał Sopiński.
Kilka lat temu Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN rozpoczęło poszukiwania szczątków ofiar reżimu komunistycznego na dziedzińcu byłego kaliskiego więzienia. Z danych Archiwum Państwowego w Kaliszu wynika, że może być tam pochowanych 6 osób. Według rektora-komendanta Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, która przejęła budynek byłego więzienia, najwyższa pora, by uhonorować bohaterów podziemia antykomunistycznego.
To powinniśmy zrobić wcześniej, tuż po 1989 roku
- uważa Sopiński.
Żołnierze Wyklęci, którzy zostali zamordowani zasłużyli na pamięć i na tablicę, która w sposób godny upamiętni ich pamięć
- dodał Michał Sopiński.