Dzieci były jednak wirtualnym wabikiem stworzonym przez „łowców”. "Zebrany materiał pozwolił na przedstawienie mężczyźnie kilku zarzutów, związanych z tym,
co zrobił" – mówi rzecznik Prokuratury Okręgowego w Poznaniu, prok. Łukasz Wawrzyniak.
Prokurator przedstawił mu 3 zarzuty, wszystkie dotyczą usiłowania nieudolnego, ułatwiania zapoznania się z treściami pornograficznymi osobom poniżej 15 roku życia, są to oczywiście osoby, które podają się za takie poniżej 15 roku życia. Mężczyzna przyznał się do popełnienia przestepstwa, oświadczył, że kontaktował się z osobami poniżej 15 roku życia, komunikował się z nimi przez Messenger i udostępniał im treści pornograficzne
- mówi Łukasz Wawrzyniak.
Prokuratura w związku ze sprawą zabezpieczyła telefon podejrzanego. Śledczy mają sprawdzić, czy nie kontaktował się też z prawdziwymi dziećmi.
Mężczyzna najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Grozi mu do 3 lat więzienia.