Zdaniem pisarki, Centrum Kultury Zamek w Poznaniu i Komuna Otwock z Warszawy naruszyli jej dobra osobiste, prawa autorskie i prawa do znaku "Jeżycjada". Domaga się zakazu wystawiania spektaklu, przeprosin w gazecie i stu pięćdziesięciu tysięcy złotych zadośćuczynienia.
Decyzją sądu "Teren badań: Jeżycjada" w reżyserii Weroniki Szczawińskiej nie będzie pokazywany do momentu zakończenia procesu. Co mogło urazić Małgorzatę Musierowicz w spektaklu? I jaką linie obrony przyjmie Zamek?
Małgorzata Musierowicz i jej pełnomocnik nie wypowiadają się mediach. Czekają na rozstrzygnięcie sprawy w sądzie. W tej chwili jeszcze nie wiadomo, kiedy ruszy proces.
Książki Musierowicz sprzedają się jak ciepłe bułeczki - co więc na to czytelnicy cyklu?