Wyciąg powstał dzięki dwóm braciom zafascynowanych tą dyscypliną. Na razie wakepark zdecydowanie większe zainteresowanie wzbudza wśród oglądających, którzy chętnie wpadają na plażę zobaczyć nowość z bliska. Wśród tych, którzy zdecydowali się jej spróbować sporo jest tych, którzy adrenalinę we krwi mają na co dzień - m.in. motocykliści crossowi i paralotniarze.
Miłośników sportów ekstremalnych w Pile nie brakuje - to już wiadomo. O tym, czy kolejna dyscyplina zdobędzie fanów na północy Wielkopolski, dowiemy się wkrótce.
"Wakeboard" - czyli jedna deska do jazdy po wodzie to wodny odpowiednik snowboardu