Most Teatralny - piesi nie przejdą?
19-letni miłośnik chemii Adam P. stworzył w swoim pokoju małe laboratorium. Składniki potrzebne do doświadczeń i tworzenia ładunków wybuchowych kupował w internecie. Te transakcje wzbudziły podejrzenia funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego. "To co ten młody człowiek trzymał w swoim pokoju wystarczyłoby do wysadzenia całego bloku w powietrze" - mówią śledczy.
19-latek przyznał się do stawianych mu zarzutów i dlatego nie będzie procesu. Adam P. zapewniał jednak, że nikomu nie chciał zrobić krzywdy, eksperymentował z ciekawości, chciał odpalać ładunki w odosobnionych miejscach.
Maturzyście postawiono zarzut produkcji i posiadania materiału wybuchowego. Chłopak odpowie również za posiadanie leków psychotropowych i fałszowanie recept. Adam P. dobrowolnie poddał się karze. Najprawdopodobniej zostanie skazany na półtora roku więzienia w zawieszeniu na cztery lata. Będzie miał także dozór kuratora.