Przedstawiciele poznańskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i autostrad mogą wpisać inwestycję na listę. Realny termin jej wykonania to jednak dopiero 2015 rok.
Dla mieszkańców Dobrzycy problemem jest dojście na przystanek, niedzielny spacer do kościoła, a nawet wizyta w wiejskiej świetlicy. Wszystko z powodu braku pasów. Mieszkańcy wspominają dwa poważne wypadki jakie miały miejsce w tym miejscu. Monika Szlajnik sołtys Dobrzycy postanowiła zaangażować się w walkę o pasy w trosce chociażby o bezpieczeństwo własnego dziecka.
Alina Cieślak rzecznik poznańskiego oddziału Generalne Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad pomysłowi nie mówi nie. Zauważa jednak pewien problem. Budowa chodników i wyznaczenie przejścia dla pieszych może zostać wpisane do programu redukcji ofiar śmiertelnych. Inwestycje są realizowane według kolejności wpisania. Rzecznik nie umiała oszacować kosztów inwestycji.