- Chętni przychodzą, ale lato to nienajlepszy czas na uruchomienie takiego programu, bo zwierzęta są nerwowe, zmęczone upałami - mówi weterynarz Mirosław Klimek. Na dopłaty do sterylizacji psów i kotów gmina Piła przeznaczyła w tym roku 40 tysięcy złotych. Do tej pory wnioski o zwrot kosztów złożyło kilkadziesiąt osób.