Informatyka cieszy się ciągle dużą popularnością. Dobrzy absolwenci znajdą po tym kierunku dobrze płatną pracę. Tymczasem - jak mówi prezes poznańskiego oddziału Polskiej Akademii Nauk, profesor Roman Słowiński - przygotowanie maturzystów do studiów w ostatnich latach było coraz gorsze. Teraz na uczelniach wszyscy analizują jak zmobilizować potencjalnych studentów informatyki, by do matematyki się przykładali. To jest jednak system naczyń połączonych - jednym słowem - niski poziom matematyki jest czymś spowodowany. - Dowiedzieliśmy się, że od Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej, że kiepski poziom matur w Wielkopolsce wynika z niskich oczekiwań przy rekrutacji na studia - mówi Słowiński.
Na te niskie oczekiwania uczelni poznańskich może wskazywać właśnie to, że w niemal wszystkich sąsiadujących z Poznaniem województwach, a więc tych, z których prawdopodobnie maturzyści bardzo często wybierają poznańskie uczelnie, odsetek zdających matematykę rozszerzoną należy do najniższych w kraju. Nie ma wymagań - nie ma motywacji? A może w ogóle matura stała się zbyt łatwym egzaminem? Podobno w tym roku - tak mówili zdający - matematyka była trudniejsza, niż poprzednio... tylko, że z kręgów egzaminatorów słychać głosy, że poziom trudności zadań był taki sam, tylko... zadania oparto na innych przykładach.
Jak to więc jest z matematyką: dlaczego wciąż jest dla maturzystów i kandydatów na studia problemem? Czy w gimnazjach i liceach nie ma dobrego - nie tyle programy - co raczej dobrej praktyki, dobrych metod nauczania? A może także z innych przedmiotów powinno się wymagać od kandydatów - w rekrutacji na studia - żeby na maturze zdawali właśnie rozszerzone egzaminy?
Dziś teoretycznie można się dostać na studia informatyczne po zdaniu matury z matematyki na poziomie podstawowym, ale - jak przyznają sami studenci - później kontynuowanie nauki na informatyce jest niezwykle trudne. Powodów spadku zainteresowania matematyką i niższego poziomu wiedzy uczniów - należy szukać w zasadach zdawania matury w ubiegłych latach. Chodzi o to, że przez 26 lat matematyka nie była przedmiotem obowiązkowym na egzaminie maturalnym.
- Mimo, że naukowcy martwią się o poziom studentów informatyki, na razie nie wygląda to aż tak źle. Politechnika Poznańska jest na drugim miejscu w rankingu Microsoftu - mówi Maciej Musiał, dyrektor biura Stowarzyszenia Metropolia Poznań, które zainicjowało Deklarację Poznańską.
W Wielkopolsce w ubiegłym roku egzamin rozszerzony zdawało niespełna 4,5 tysiąca abiturientów - to nieco ponad 15 procent wszystkich uczniów podchodzących do matury. Dla porównania - najwyżej w rankingu jest województwo dolnośląskie, w którym prawie 20 procent osób zdawało egzamin rozszerzony. Ale wielkopolska kurator oświaty Anna Walkowiak widzi jeszcze jeden poważny problem - uczelnie w Wielkopolsce nie kształcą nauczycieli-praktyków, którzy potrafią dobrze i mądrze uczyć matematyki. Uważa też, że edukację matematyczną trzeba rozpoczynać dużo wcześniej niż w liceum. I wcale nie trzeba się skupiać na pisaniu w zeszycie - dodaje kurator oświaty. Zwraca uwagę, że małe dzieci szybko uczą się matematyki przy zastosowaniu niekonwencjonalnych i przemyślanych metod edukacyjnych.
Czy zmuszanie kandydatów na
informatykę, by zdawali maturę rozszerzoną, przyniesie efekty? A może takie
rozwiązania są potrzebne także na innych kierunkach - np. na chemii, fizyce czy
nawet kierunkach humanistycznych. - Chcemy wymagać od kandydatów przygotowania takiego jakie jest na maturze na poziomie rozszerzonym - mówi profesor Jerzy Nawrocki, dziekan Wydziału Informatyki Politechniki Poznańskiej.
.