Sprawa Ewy Tylman: będzie kolejny proces. Sąd uchylił wyrok
Sprzęt będzie wykorzystywany m.in. do monitorowania ruchu drogowego i rejestrowania wykroczeń z powietrza, a także podczas akcji poszukiwawczych i zabezpieczania imprez masowych.
"To Mercedes wśród dronów" – mówi mł. asp. Bartosz Adamczak z leszczyńskiej policji, operator nowego sprzętu. Jak podkreśla, urządzenie daje ogromne możliwości.
Jest wyposażony w kamerę termowizyjną, dalmierz laserowy, kamerę szerokokątną, zoom optyczny, dzięki któremu nie będzie miał problemu z odczytaniem numerów rejestracyjnych z około 400 metrów. Do tego jest w pełni wodoszczelny, także loty w każdych warunkach są możliwe. Mamy pięć baterii, a jedna starcza na około 45 minut lotu. W trzy i pół godziny akcji poszukiwawczej, jesteśmy w stanie przeczesać bardzo duży teren
– zaznacza mł. asp. Bartosz Adamczak.
Dron wspierany jest również przez zaawansowane rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji – system analizuje teren objęty poszukiwaniami i potrafi automatycznie wskazać oraz zapisać miejsca, w których może znajdować się człowiek, a następnie sygnalizuje takie punkty operatorowi.
Dron warty 60 tysięcy złotych został zakupiony przez powiat leszczyński. W Wielkopolsce własnymi dronami dysponują jedynie komenda wojewódzka, komenda miejska w Poznaniu oraz komendy powiatowe w Obornikach i Kole.