Okazuje się, że ci którzy powołani są do egzekwowania prawa sami tego prawa nie znają.
/ Fot. Emilia Chudzińska Spis treści:
Przekonał się o tym wędkarz z Konina, który wypłynął motorówką na jezioro Gosławskie. Wlepiono mu mandat za nic. Jak to się stało? O tym w relacji Iwony Krzyżak.