Jak tłumaczy dr inż. Mateusz Rawski z Katedry Zoologii, po 60 dniach inkubacji wykluły się trzy osobniki, każdy mierzy mniej niż 2,5 centymetrów i waży 3 gramy.
W tej chwili są one w trakcie odchowu. Po kilku miesiącach, jak już będziemy mieć pewność, że to są osobniki, które poradzą sobie ze zmianą środowiska, to trafią do innych placówek
- mówi dr inż. Mateusz Rawski.
Stworzenie warunków do rozmnażania się żółwi karłowatych w Polsce może pomóc w ratowaniu gatunku, który nadal w dużej mierze nie został jeszcze zbadany.
Budujemy Arkę Noego dla zwierząt, które bez pomocy człowieka mogą nie przetrwać
- podkreśla dr inż. Rawski.
Skorupa dorosłego żółwia karłowatego osiąga nieco ponad 12 centymetrów długości.